Relacja z festiwalu SERIALIS 2016 – dzień drugi i trzeci

W piątkowy wieczór na naszej stronie ukazała się relacja z pierwszego dnia Międzynarodowego Festiwalu Seriali SERIALIS 2016 (link). Strasznie cieszymy się, że w naszym kraju z każdym kolejnym rokiem rośnie ilość podobnych imprez i festiwali. Choć w tym roku edycja była dość skromna, to mimo wszystko można było się dobrze bawić!

Największą liczbę osób przyciągnęło piątkowe spotkanie z aktorami „Gry o Tron”. Niestety, jak się zdaje, z każdym kolejnym dniem liczba uczestników zaczynała ubywać. Może za sprawą mniej  ciekawego programu na weekendowe dni, a może dlatego, że w tym samym czasie na Śląsku organizowane były inne imprezy, w tym Beer Fest w chorzowskim parku. Na sobotę organizatorzy zaplanowali naprawdę wiele paneli i projekcji, aż żałowałem, że nie mogłem być na nich wszystkich. Co nieuniknione, niektóre godziny pokrywały się z innymi. Od 10:00 rozpoczęły się warsztaty scenariuszowe, które prowadziła pani Anna Nagler, na co dzień pracująca dla stacji HBO. O 12:00 w jednej z sal konferencyjnych rozpoczęty został panel pt. „Serialowy a filmowy świat Marvela”, na którym w ciekawy sposób prowadzący poruszali kwestie dotyczące różnic nie tylko między serialami a filmami, ale także komiksami. O 12:30 dziennikarze z Serialowa.pl, Marta Wawrzyn, Nikodem Pankowiak, Mateusz Piesowicz oraz redaktor Faktów, Dawid Rydzek rozmawiali na temat seriali prosto z zimnych, skandynawskich krajów. Muszę przyznać, że wbrew pozorom, Skandynawowie mają bardzo dużą liczbę świetnych seriali i po tej prelekcji mam w notesie całą listę seriali, które muszę w najbliższym czasie zobaczyć. Dyskutujący naprawdę wiedzieli o czym mówili i robili to bardzo dobrze, bo była to jedna z najlepiej spędzonych godzin na Serialisie. O 13:00 w innej sali natomiast rozpoczął się panel „Mroczny świat kryminalnych seriali HBO”, czyli o tym, czego spodziewać się możemy w kolejnych serialach stacji. Równie ciekawy panel na temat seriali, które po dłuższej przerwie mają znów powrócić (m.in. Gilmore Girl czy MacGyver) odbył się o 14:00 w audytorium, prowadzony przez ten sam skład, który dyskutował na temat skandynawskich seriali. W międzyczasie odbywały się projekcje „The Wire – The Target” i „Detektywa”, a w foyer dolnym maraton „Rekinado”. O 13:00 odbył się pierwszy konkurs – Cosplay. Zobaczyć można było masę świetnie przebranych uczestników festiwalu. Kostiumy wzbudziły nie tylko duże zainteresowanie, ale także zachwyt jury. Niestety, wybrać ostatecznie można było tylko trzy zwycięskie miejsca, które zajęli Natalia Błaszczyk, Anuszka oraz Niby PowaRzni. Następnie pojawił się panel na temat seriali prosto z wyspy królowej Elżbiety, czyli o brytyjskich serialach BBC, a także panel na temat animowanych seriali dla dzieci oraz coś specjalnie dla fanów kultowych „Przyjaciół” – prelekcja pt. „Wszystko czego się w życiu nauczyłem, wiem z »Przyjaciół«” i konkurs „Jak dobrze znasz »Przyjaciół«”. I to by było właściwie tyle, jeśli chodzi o „zwykłych uczestników”, bowiem w programie pozostały jeszcze panele i konkursy dla fandomu „Doktora Who”. Osiem prelekcji poświęconych było temu brytyjskiemu serialowi. Oprócz tego pojawiły się dwa doktorowe konkursy – „Jaka to melodia?” oraz konkurs wiedzy o serialu.

Zakończeniem soboty była projekcja „Rekinado 4”, w trakcie której na żywo transkrypcję czytał lektor Tomasz Knapik. O 20:00 odbył się koncert Julii Pietruchy w pubie Królestwo.

Niedziela okazał się chyba najskromniejsza, jeśli chodzi o ofertę programu. Niezmiernie cieszę się, że zdążyłem dotrzeć na godzinę 12:00 do MCKu, bowiem właśnie o tej porze rozpoczynał się panel „Aktorstwo w serialu i nie tylko” z Bartkiem Węglarczykiem na czele i gośćmi, którymi byli Piotr Polk („Ojciec Mateusz”) oraz Artur Barciś („Ranczo”; „Miodowe lata”). Obaj panowie naprawdę świetnie sprawdzili się w roli prelegentów i spotkanie okazało się bardzo ciekawe, zabawne i charyzmatyczne. Panowie przedstawili swoją wizję na kinematografię, opowiedzieli o tym, kiedy postanowili zostać aktorami i jak dążyli do zrealizowania swoich marzeń. Dzięki chwili na pytania od publiczności, każdy miał możliwość choć chwilę porozmawiać z aktorami polskiej sceny teatralnej i telewizyjnej. Zwrócono także uwagę na to, jak obecna reżyseria różni się od tej, która miała miejsce choćby dwadzieścia pięć lat temu. Kiedy wszystko zostało już powiedziane, fani mieli okazję zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia z aktorami.
O 12:30, czyli niestety w czasie trwania spotkania z Polkiem i Barcisiem, w audytorium swój panel miała pani Joanna Stojer – Polańska, dr nauk prawnych. Prelekcja poświęcona była głównie różnicom między serialowymi zbrodniami i zachowaniem śledczych, a tymi prawdziwymi. O 14:00 w audytorium prezentowany był pilot dość starego serialu „Glina” oraz „Oficer”. W tym samym czasie w foyer dolnym cały czas odbywał się maraton „Przyjaciół”, a w sali balowej o tym, jak zdobyć środki na swój pierwszy film lub serial mówił Michał Połotek. O 15:00 również w sali balowej C odbyła się projekcja „Brudnego Henryka” wraz z krótka prelekcją z jednym z twórców tego projektu, godzinę później fani TVNowskich seriali mieli okazję zobaczyć making of „Na noże” oraz trzy pierwsze, przedpremierowe odcinki „Singielki” z drugiego sezonu.
O 20:00 odbył się koncert z okazji zamknięcia I edycji Międzynarodowego Festiwalu Seriali.

Muszę przyznać, że festiwal był lekko chaotyczny i dość słabo rozpropagowany. Na całe szczęście, w większości przypadków nadrabiali dobrymi panelami. W niedzielę niestety zdarzyło się, że leżałem na leżaku w foyer dolnym i zastanawiałem się, jak zapełnić godzinę, gdyż w programie nie znalazło się nic, co by mnie zaciekawiło. Mam nadzieję, że festiwal pojawi się w następnym roku z jeszcze lepszym programem, lepszym terminem i z większą liczbą zaproszonych wystawców. Serialisie, głowa do góry i planujcie kolejną edycję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *