Kadr z filmu "American Assassin" | mat. prasowe Monolith Films

Dylan O’Brien w nowej produkcji

Znany szczególnie z młodzieżowej produkcji – „Więźnia Labiryntu” – młody aktor Dylan O’Brien od kilku lat wznosi się na fali popularności nie tylko wśród nastoletnich fanek. Ten zaledwie dwudziestosześcioletni Amerykanin zapraszany jest do wielu wysokobudżetowych produkcji. Niestety, kiedy ponad rok temu doszło do wypadku z udziałem aktora, jego przyszłość stała pod znakiem zapytania. Potrącony przez samochód O’Brien trafił do szpitala, a na portalach społecznościowych rozpętała się burza. Mętne tłumaczenia jego menadżerów, pełnomocników i wydawców niewiele wznosiły.

Tymczasem do kin wchodzi właśnie najnowszy film z udziałem aktora. „American Assasin”, bo o tym tytule mówimy, to ekranizacja bestsellerowej powieści w reżyserii Michaela Cuesta. W obsadzie oprócz Dylana O’Briena, znaleźli się Michael Keaton i Tylor Kitsch.

Mitch Rapp (Dylan O’Brien) stracił ukochaną w ataku terrorystycznym. Od tej chwili jego jedynym celem jest zemsta. Oficer szkoleniowy CIA Stan Hurley (Michael Keaton) wie, że taki człowiek to dla agencji skarb. Szczególnie jeśli uda się go wzbogacić o pewien szczególny zestaw umiejętności, który uczyni go maszyną do zadań specjalnych. Hurley potrafi tego dokonać. Zanim szkolenie dobiegnie końca Mitch będzie miał okazję wykazać się w akcji. Według danych wywiadu grupa terro­rystów planuje atak z użyciem ładunku atomowego. Wiele wskazuje na to, że jednym z nich jest dawny uczeń Hurleya. Kogoś takiego może wytropić i zneutralizować tylko ktoś taki jak Mitch Rapp.

Zdjęcie w nagłówku, a także opis należy do dystrybutora filmu w Polsce: Monolith Films.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *